Świadectwo 1842A Certificate from 1842

Najstarszy dokument kolekcji — i pytanie którego nie da się jeszcze zamknąćThe oldest document in the collection — and a question that cannot yet be closed

Jeden arkuszA single sheet

Na początku jest papier — pożółkły, chroniony dziś folią, złożony w czwórkę na pamiątkę tego, że nosił go ktoś w kieszeni lub w portfelu. Dwie pieczęcie opłaty: 15 groszy i 74 kopiejki — razem, na jednym dokumencie, w polskim i rosyjskim systemie monetarnym, bo od 1815 do 1850 w Królestwie Polskim opłaty skarbowe płaciło się równolegle w obu walutach. Pieczęć Magistratu Miasta Warszawy. Podpisy: Referendarz Stanu przy Prezydencie Miasta, Adjunkt Wydziału Wojskowego. Data: 25 stycznia 1842, a z boku dopisek — 6 lutego. Stary styl juliański, nowy gregoriański. Warszawa pod zaborem rosyjskim notuje obie.At the beginning there is paper — yellowed, today protected in plastic, folded in four as a reminder that someone carried it in a pocket or wallet. Two tax stamps: 15 groschen and 74 kopecks — together, on one document, in the Polish and Russian monetary systems, because from 1815 to 1850 in the Kingdom of Poland the stamp duty was paid in parallel in both currencies. The seal of the Warsaw City Magistrate. Signatures: Referendary of the State with the City Mayor, Adjunct of the Military Department. The date: 25 January 1842, and on the side a note — 6 February. The old Julian style, the new Gregorian. Warsaw under Russian partition recorded both.

Ignacy, lat dwadzieściaIgnacy, aged twenty

Treść dokumentu: Urząd Municypalny Miasta Warszawy na mocy zatwierdzonej przez wyższą władzę Listy Imiennej Spisowych Wojskowych wydaje ninieysze świadectwo okazicielowi — Ignacemu Jamałkowskiemu, synowi Wincentego i Salomei. Rozpisowy Wojskowy w Cyrkule Miasta Warszawy objęty, „raz na zawsze za uwolnionego od służby Wojskowej uznanym został”.The content: the Municipal Office of the City of Warsaw, under the authority of the List of Military Conscripts approved by higher authority, issues this certificate to its bearer — Ignacy Jamałkowski, son of Wincenty and Salomea. Listed in the Military Register of the Warsaw City District, he is “once and for all recognized as freed from Military service.”

Rysopis: twarz okrągła, oczy piwne, nos średni, włosy średnie, czoło mierne. Wiek lat 20. Wzrost: 2 arszyny 4 werszki 1 ósmych — około 165-166 centymetrów według dzisiejszej miary. Umie czytać i pisać. Stan miejski. Religia rzymsko-katolicka.Description: round face, hazel eyes, medium nose, medium hair, moderate forehead. Aged 20. Height: 2 arshins, 4 vershoks, 1 eighth — about 165-166 centimetres by today’s measure. Can read and write. Urban status. Roman Catholic religion.

Tyle wiemy o człowieku urodzonym około 1822 roku, trzydzieści osiem lat przed Janem Marianem Głuchowskim, pra-pradziadkiem współczesnego depozytariusza kolekcji.That is all we know of a man born around 1822, thirty-eight years before Marian Nepomucen Głuchowski, great-grandfather of today’s keeper of the collection.

Zwolnienie od wojskaExemption from service

W 1842 roku młody człowiek w Królestwie Polskim tracił wobec poboru do armii carskiej pełne 25 lat życia — tyle trwała służba. Zwolnienie od niej było czymś więcej niż ułatwieniem biurokratycznym; było ocaleniem. Powody bywały różne: wykupienie zastępstwa (ktoś bogaty płacił, ktoś biedny szedł za niego), wada fizyczna, status jedynaka żywiciela rodziny, czasem urzędnicza pozęja („stan miejski”). Ignacy miał 2 arszyny 4 werszki — na ówczesne wymagania carskiej piechoty wzrost dolno-graniczny. Może to wystarczyło. A może miał pieniądze.In 1842, a young man in the Kingdom of Poland faced twenty-five years of life lost to conscription into the tsar’s army — that was the length of service. Exemption from it was something more than a bureaucratic convenience; it was rescue. The reasons varied: buying a substitute (someone rich paid, someone poor went in his place), a physical defect, only-son status as the family’s breadwinner, sometimes the official status of “urban class.” Ignacy measured 2 arshins and 4 vershoks — at the time, the lower limit for the tsar’s infantry. Perhaps that was enough. Or perhaps he had money.

Nazwa wsiThe name of the village

Na dokumencie jest wpisana miejscowość — „rolem z Wsi dóbr [nazwa]”, „w Obwodzie [nazwa]”, „Guberni [nazwa]”. Pismo kancelaryjne z 1842, atrament częściowo zblaknięty, litery się ślizgają po linii. Wstępne odczyty OCR podawały „Murochostlan” — nazwę, której polskie zbiory geograficzne nie znają. To była pomyłka maszyny. Praw dziwej nazwy do dziś nie udało się jednoznacznie odczytać — wymaga spotkania z papierem na żywo, lupy, cierpliwości paleografa.On the document is written the place — “farmer from a Village of the estates of [name]”, “in the District of [name]”, “Governorate of [name].” Chancery script of 1842, ink partly faded, letters sliding over the line. Initial OCR readings gave “Murochostlan” — a name that Polish geographical compendia do not know. That was a machine’s mistake. The true name has not yet been unambiguously deciphered — it will require meeting the paper in person, a magnifying glass, the patience of a palaeographer.

Dopiero kiedy będzie odczytana, będzie można sprawdzić ją w Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego (1880-1902), w zespołach Akt Komisji Rządowej Sprawiedliwości w AGAD, w bazach Geneteka dla lat 1820-1840. Dopiero wtedy Ignacy przestanie być linijką i stanie się osobą.Only once the name is read will it be possible to check it in the Geographical Dictionary of the Kingdom of Poland (1880-1902), in the records of the Commission of the Government of Justice in the Central Archives of Historical Records, in the Geneteka databases for the years 1820-1840. Only then will Ignacy stop being a line and become a person.

Wincenty i SalomeaWincenty and Salomea

Imiona jego rodziców — Wincenty i Salomea — w znanych dotychczas drzewach genealogicznych rodu Głuchowskich herbu Prus II i ich powinowatych nie występują. Żona Mariana Nepomucena (pradziadka generalacji współczesnej) to Maria z Ziółkowskich herbu Korczak — nie znamy na razie powiązania Jamałkowskich z żadną z dotychczas zrekonstruowanych linii. Może byli spokrewnieni z rodziną matki Marii. Może to ślad linii żeńskiej babci Wincenty. Może — i tu potrzebna uczciwość — Ignacy nie był nasz. Dokument trafił do archiwum rodziny jakąś iną drogą, jako depozyt, jako pamiątka po sąsiedzie, jako zakup antykwaryczny młodego Mariana, który chciał zacząć zbierać polskie dokumenty dziewiętnastowieczne.The names of his parents — Wincenty and Salomea — do not appear in the currently reconstructed genealogical trees of the Głuchowski family of the Prus II coat of arms or their in-laws. The wife of Marian Nepomucen (great-grandfather of today’s generation) was Maria née Ziółkowska of the Korczak coat of arms — we do not know a connection between the Jamałkowskis and any of the reconstructed lines so far. They may be kin to Maria’s mother’s family. They may be a trace of the female line of Wincenty’s grandmother. They may — and honesty is required here — not have been ours at all. The document may have entered the family archive by another route, as a deposit, a keepsake from a neighbour, an antiquarian purchase by a young Marian beginning to collect Polish nineteenth-century papers.

CiszaSilence

Przez osiemdziesiąt dwa lata — od 1842 do 1924, daty śmierci Mariana — ten dokument musiał gdzieś być. Ktoś go złożył w czwórkę. Ktoś go przechował przez wybuch pierwszej wojny. Ktoś go przewiózł przez dwa państwa, dwa ustroje, jedne i drugie powstanie, dwie wojny światowe. Ktoś go włożył między pozostałe dokumenty rodzinne, kiedy z Warszawy w 1944 roku ewakuowano archiwum. Ktoś nie pozwolił mu zginąć w Stalagu. Ktoś przywiózł go do Londynu w 1946. Ktoś zapakował do kufra przeprowadzki do Rio de Janeiro w 1974. Ktoś przechował w Rio przez następne pół wieku.For eighty-two years — from 1842 to 1924, the year of Marian’s death — this document must have been somewhere. Someone folded it in four. Someone kept it through the outbreak of the First World War. Someone carried it through two states, two regimes, one Uprising and another, two World Wars. Someone placed it among the remaining family papers when the archive was evacuated from Warsaw in 1944. Someone did not let it die in a Stalag. Someone brought it to London in 1946. Someone packed it into the moving crate for Rio de Janeiro in 1974. Someone preserved it in Rio through the next half century.

Nie wiemy kto. Nie wiemy po co. Ten dokument jest najstarszym świadkiem w kolekcji, ale też najbardziej milczącym. Wiemy że był wżny komuś. Że ktoś — może młody Marian Nepomucen, może jego ojciec, może ktoś jeszcze wcześniejszy — postanowił, że papier z 1842 roku zostanie.We do not know who. We do not know why. This document is the oldest witness in the collection, and also the most silent. We know that it mattered to someone. That someone — perhaps the young Marian Nepomucen, perhaps his father, perhaps someone earlier still — decided that a paper from 1842 would remain.

Dwadzieścia lat cofnięciaTwenty years reached back

Wpis tego dokumentu do katalogu zmienia daty skrajne Archiwum Rodziny Głuchowskich. Dotychczas: 1862 (narodziny Mariana) — 2020 (śmierć Krzysztofa). Od teraz: 1842 — 2020. Sto siedemdziesiąt osiem lat. Pięć pokoleń żołnierzy, aptekarzy, inżynierów, publicystów. I na samym początku — młody człowiek, który dostaje pismo, że raz na zawsze za uwolnionego od służby Wojskowej uznanym został. Papier, który przeżył wszystkich, którzy mogliby opowiedzieć jego historię.The addition of this document to the catalogue changes the outer dates of the Głuchowski Family Archive. Previously: 1862 (Marian’s birth) — 2020 (Krzysztof’s death). From now: 1842 — 2020. One hundred and seventy-eight years. Five generations of soldiers, pharmacists, engineers, writers. And at the very beginning — a young man who receives a paper certifying that he has once and for all been recognized as freed from Military service. A paper that outlived everyone who could tell its story.

ŹródłaSources