Dear Mrs. WadmanDear Mrs. Wadman
Jak polscy rodzice za żelazną kurtyną napisali jeden list po angielskuHow Polish parents behind the Iron Curtain wrote one letter in English
Gościnna paniThe kind host
W 1947 roku Krzysztof Głuchowski, dziewiętnastoletni były powstańczyk i jeniec wojenny, zamieszkuje w Londynie u państwa Wadman. Jego rodzice — Stefan i Wanda Głuchowscy — zostali w Warszawie, po drugiej stronie kurtyny. Piszą do syna po polsku. Do jego angielskich gospodarzy nie piszą wcale — bo nie umieją po angielsku.In 1947, Krzysztof Głuchowski, a nineteen-year-old former insurgent and prisoner of war, was living in London with the Wadman family. His parents, Stefan and Wanda, stayed behind in Warsaw, on the other side of the Iron Curtain. They wrote to their son in Polish. They could not write to his English hosts — because they did not know the language.
Pierścionek przez kurieraA ring by courier
We wrześniu 1948 Wanda postanawia przełamać barierfę. Wysyła perścionek dla pp. Wadman przez kuriera — tę samą panią, która wcześniej przywiozła Krzysztofowi aparat fotograficzny AGFA z Warszawy. Do perścionka chce dołączyć list po angielsku — ale nie wie jak go napisać.In September 1948, Wanda decided to bridge the gap. She sent a ring for Mrs. Wadman via a courier — the same woman who had previously brought an AGFA camera to Krzysztof from Warsaw. With the ring, she wanted to include a letter in English — but did not know how to write one.
Lektor z aptekiThe language teacher from the pharmacy
Przepisując w aptece tekst angielski, który przysłał Krzysztof, Wanda nie mogła odcyfrować niektórych słów. Akurat wszedł klient — uprzejmy pan, który zaofiarował się pomóc. Okazał się lektorem języka angielskiego na Wyższej Szkole Handlowej w Warszawie. Wziął list do domu, odcyfrował, przepisał na czysto i przyniósł następnego dnia. Przypadek — ale jaki szczęśliwy.While transcribing an English text from Krzysztof at the pharmacy, Wanda could not decipher some words. A customer happened to walk in — a polite gentleman who offered to help. He turned out to be an English lecturer at the Warsaw School of Economics. He took the letter home, deciphered it, transcribed it neatly, and brought it back the next day. A coincidence — but a fortunate one.
WyprowadzkaMoving out
Latem 1949 roku Krzysztof wyprowadza się od Wadmanów. Wanda wyczuwa to z listów syna zanim nadchodzi oficjalna wiadomość. Rodzice postanawiają podziękować. Ale jak napisać pożegnalny list w języku, którego nie znają?In the summer of 1949, Krzysztof moved out from the Wadmans. Wanda sensed it from her son’s letters before the official news arrived. The parents decided to write a thank-you letter. But how to write a farewell in a language they did not know?
BrudnopisThe draft
W kolekcji zachował się brudnopis — jedyny znany dokument Stefana i Wandy Głuchowskich pisany po angielsku. Zaczyna się od słów: „We wish to thank you from the bottom of our hearts for all you have done for our boy.” Język jest prosty, ale precyzyjny. Wanda, aptekarskiej dokładności, przepisała list z pomocą lektora — ale wersja zachowana to brudnopis: spontaniczna, z poprawkami, ludzcza. To nie jest list dyplomaty. To jest list rodziców.In the collection, a draft survived — the only known document by Stefan and Wanda Głuchowski written in English. It begins: „We wish to thank you from the bottom of our hearts for all you have done for our boy.” The language is simple but precise. Wanda, with her pharmacist’s meticulousness, had transcribed the letter with a lecturer’s help — but the version that survived is the draft: spontaneous, corrected, human. This is not a diplomat’s letter. It is a parents’ letter.
Źródła
- ARG/V/299 — pierwszy cytat z listu pp. Wadman po angielsku (VII–VIII.1948)
- ARG/V/302 — pierścionek dla pp. Wadman, lektor WSH (IX.1948)
- ARG/V/315 — Krzysztof wyprowadza się od Wadmanów (VIII.1949)
- ARG/V/316 — brudnopis listu angielskiego (VIII–IX.1949)
- SGH — Historia Wyższej Szkoły Handlowej w Warszawie