Ojciec i syn między obozamiFather and Son Between CampsPai e Filho entre CamposVater und Sohn zwischen den LagernVader en Zoon tussen de KampenPère et Fils entre les Campsפֿאָטער און זון צווישן לאַגערן
Korespondencja jeniecka Głuchowskich 1944–1945Głuchowski Family POW Correspondence 1944–1945Correspondência de Prisioneiros da Família Głuchowski 1944–1945Kriegsgefangenenkorrespondenz der Familie Głuchowski 1944–1945Krijgsgevangenencorrespondentie van de Familie Głuchowski 1944–1945Correspondance de Prisonniers de Guerre des Głuchowski 1944–1945מלחמה-געפֿאַנגענע קאָרעספּאָנדענץ פֿון דער משפּחה גלוכאָווסקי 1944–1945
Dwa obozy
Jesienią 1944 roku, po upadku Powstania Warszawskiego, ojciec i syn trafili do osobnych obozów jenieckich. Ppor. Stanisław Stefan Głuchowski, numer jeniecki O.1245, znalazł się w Stalagu XI B (Fallingbostel). Jego szesnastoletni syn Krzysztof, starszy ułan, numer 141009, trafił do Stalagu VI J (Krefeld-Fichtenhain, później przeniesiony do Bergen).
„Kochany Tatuśku!”
W kolekcji zachowała się kartka jeniecka Krzysztofa do ojca: „Kochany Tatuśku! Jestem zdrowy, co Tatuś robi?” Napisana na formularzu Kriegsgefangenenpost, z cenzurowanym stemplem obozowym. Chłopiec ma szesnaście lat. Jest sam. Pisze na formularzach, które pozwalają na kilka linijek tekstu.
Numery i formularze
Stefan znał numer jeniecki syna — co oznacza, że jakaś informacja musiała między nimi przepłynąć przez system Czerwonego Krzyża lub międzyobozową korespondencję. Formularze Kriegsgefangenenpost były standaryzowane: imię, numer, obóz, kilka linijek wiadomości. Każde słowo przechodziło przez cenzurę. Mimo to ojciec i syn próbowali utrzymać kontakt.
Listy do Zofii
Oprócz korespondencji ojciec–syn, w kolekcji zachowały się listy do Zofii — prawdopodobnie siostry lub kuzynki, która działała jako punkt kontaktowy rodziny. Przez nią przechodziły informacje o życiu obu jeńców. Zofia była ogniwem łączącym rozbitą rodzinę.
Bergen i Bergen-Belsen
Stalag VI J został częściowo przeniesiony do Bergen — miejscowości oddalonej o kilka kilometrów od Bergen-Belsen. Bliskość obozu zagłady i obozu jenieckiego jest jednym z niezbadanych aspektów tej historii. Czy Krzysztof wiedział? Czy docierały informacje? Korespondencja jeniecka tego nie zdradza — cenzura była skuteczna.
Wyzwolenie
Wiosną 1945 roku oba obozy zostały wyzwolone przez aliantów. Stefan i Krzysztof odnaleźli się — ale nie wrócili do Polski. Wanda czekała w Warszawie. Rozpoczęła się nowa rozłąka, tym razem dobrowolna: syn i ojciec wybrali emigrację. Matka została.
Źródła
- Kolekcja ARG — Seria IV (dokumenty obozowe), Seria V (korespondencja)
- Formularze Kriegsgefangenenpost z kolekcji
- Muzeum Powstania Warszawskiego, baza 1944.pl — biogramy Stefana i Krzysztofa Głuchowskich